poniedziałek, 24 lipca 2017

O2Skin Oxygen, tlenowy Głęboko Nawilżający Krem Na Dzień

Witajcie, 
kolejny pracowity tydzień zaczęty, mam nadzieję humory dopisują i miło się zaczęło. 
Dzisiejszy dzień mogę zaliczyć do udany, a Was zapraszam na post.
Dziś kremowo ;)



Post miał być pudełkowy, jednak coś poczta mnie ostatnio nie lubi, a Shiny przychodzi z opóźnieniem ;/ Więc gdy wróciłam do domu, deszcze i brak słońca pokrzyżował mi plany, miały być zdjęcia... Co się odwlecze... jutro nadrobię pudełkowe sprawy, każdy i tak wie co i jak. 

Dziś opowiem o kremie, którego byłam szalenie ciekawa już od pierwszej chwili gdy go zobaczyłam. Nadarzyła się okazja i korzystnie zakupiłam pudełko, w którym był ten specyfik. Krem do tanich nie należy, a mi udało się zgarnąć wszystko, za free :D Mowa o pudełku UROK, które pokazywałam TUTAJ
Po około miesiącu stosowania mogę powiedzieć o nim słów kilka. 

"Tlenowy Głęboko Nawilżający Krem na dzień (30% Tlenu) 50ml 
Olej słonecznikowy, olej z bawełny oraz masło Shea zapewniają odpowiedni poziom nawilżenia.
Ekstrakt z rumianku, owsa, alantoina i prowitamina B5 łagodzą wszelkie podrażnienia i pielęgnują skórę.
Nadaje skórze zdrowy, młody wygląd oraz gładkość.  "
źródło: http://sklep.o2skin.pl/oxygen-deep-moisturizing-day-cream-p-1.html


Krem zamknięty mamy w szklanym, zakręcanym słoiczku, który schowany jest w kartoniku ;) Ładnie i efektownie. Szata graficzna przyjazna dla oka, lekka i ładna. Dominuje biel, szarość i błękit, idealnie zgrywa się z wieczkiem, które jest srebrne, całość wygląda bardzo elegancko. 

Na kartonie zostało zawarte sporo informacji, jednak nie o pudełku chcę Wam opowiadać ;)

 

Słoik ma pojemność 50 ml, czyli jak większość kremów. 
Wewnątrz mamy białą maź, lekkiej konsystencji, która bardzo dobrze się rozsmarowuję. Jest lekki ale treściwy.
Zapach jest lekki i świeży, bardzo przypadł mi do gustu, kojarzy mi się z zapachem świeżości po letniej burzy. Wtedy świeżość i aromaty kwiatów i owoców przesiąkają się nawzajem. wydajność na przyzwoitym poziomie, nie wielka ilość wystarcza na pokrycie twarzy. 



Skład:


Myślałam, że krem ten okaże się tłuściochem i będzie to jedna wielka klapa. Na szczęście pomyliłam się, lekka konsystencja sprawia, że szybko się wchłania, nie pozostawia tłustej warstwy. Nic mnie nie uczuliło, nie podrażniło, moja wrażliwa skłonna do alergii cera przyjęła go poprawnie. Zapach świeżości  utrzymuje się dość długo, a skora jest przyjemna i gładka w dotyku.  W testach wspomagała mnie mama, której cera jest sucha, szara i zmęczona. Ja większych problemów ostatnio ze swoją twarzą nie mam. Mama natomiast zauważyła wyraźnie poprawienie  jej kolorytu,  twarz stała się rozjaśniona i wygląda zdrowo, lekkie przebarwienia zniknęły, widać lepsze ujędrnienie skóry. Mama jest bardzo zadowolona, reszta słoiczka trafia w jej ręce. 

Cena za jaką można kupić ten krem to 113, 90 na stronie O2Skin klik
W asortymencie sklepu mamy całą gamę produktów z tlenem, chętnie wypróbowałabym coś innego np serum czy żelowy krem, może kiedyś się skuszę. 

Znacie te produkty? 


Dobranoc, do jutra mam nadzieję ;)






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny, za każdy komentarz, który powoduję uśmiech na mojej twarzy :)

Oświadczam , że wszystkie zdjęcia, recenzje i prace wykorzystane na tym blogu są mojego autorstwa i są moją prywatną własnością. Kopiowanie , przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów bez mojej zgody jest zabronione i stanowi naruszenie praw autorskich .

Translate

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...