środa, 15 listopada 2017

Donegal, Akcesoria Do Makijażu. Gąbka, Pędzel Do Maski i Eyelinera

Witam, 
dziś środa czyli już z górki, byle do piątku :D 
Dziś zapraszam Was na post, w którym opowiem o akcesoriach do makijażu Donegal, zapraszam do lektury ;)



Donegal Akcesoria Do Makijażu 

Malowanie twarzy ( ścian, obrazków też :D ) jaki i akcesoria do nie są mi obce, prawię codziennie się maluję, bo lubię. Posiadam sporo różnych gadżetów lepszych, gorszych, bardziej lub mniej lubianych, są tez nowości. Jedną z nich  jest to jajeczko ze zdjęcia czyli gąbeczka do makijażu. Specjalistą w tej dziedzinie nie jestem, nie potrafię godzinami rozwodzić się nad pędzlem do pudru... To co poniżej przeczytacie to moje amatorskie podejście do tematu, mam nadzieję, że tak źle nie będzie. Przecież już kiedyś recenzja pędzli, a nawet dwóch kompletów się pojawiła. Jak coś może uda się nadrobić wdziękiem osobistym haha


To zaczynamy... Zestaw składający się z 4 produktów dotarły do mnie jakiś miesiąc temu, było nimi ogromne zainteresowanie <szok> Statystki poszły w górę :D
 Nie ma się co dziwić, bo opakowania są piękne, niby nic, a kojarzą się z letnim klimatem. 

Jak już wspomniałam to moje pierwsze jajeczko, serio jakoś nie miałam potrzeby by go kupować, teraz wiem, że to był błąd. To marki donegal okazało się bardzo przyjemnym dodatkiem codziennego makijażu.


Po wyjęciu z opakowania, poczułam jak jest miękkie i delikatne, serio, kto je ma może to potwierdzić. Dodatkowo jest bardzo elastyczne, pod wpływem wody powiększa swoją objętość i staje się jeszcze bardziej miękkie. Mi osobiście maluje się lepiej na sucho. Gąbka nie wchłania zbyt wiele podkładu, absorbuje go niewiele, a nakładanie kosmetyku jest łatwe i przyjemne. Czasem gdy nakładałam podkład palcami oczywiście za dużo go nabierałam, tutaj jest dobrze. 
Donegalowy spongebob spisał się idealnie. 


Kolejne rzeczy to pędzle jeden do nakładania odkładu/ masek drugi do konturowania brwi i eyelinera. Oba wykonane są z włosia syntetycznego, łatwo je się czyści, domywa z zanieczyszczeń, dość szybko schną. Jak dla mnie porównując do tych które mam są dużo twardawe, a włosie nie jest aż tak elastyczne. 



Pędzel do podkładu jak dla mnie świetnie spisuje do nakładania  różnego rodzaju masek, z tym idzie łatwo, nabieramy sporo produktu i rozsmarowujemy bez większego wysiłku. Nareszcie nie ma brudnych palców i jest bardziej higienicznie, zbierałam się z zakupem takiego właśnie.
Do podkładu jest za twardy i jakby za grube ma włosie, rozsmarowanie nim nie idzie dobrze yyy idzie jak po maśle- dosłownie, a twarz wygląda jak po szpachlu :D A nie po delikatnym makeup'ie. 



Ostatni pędzel, który służy do konturowania brwi i służy jako eyeliner. 


Ostatnio zaczęłam swoją zabawę z poprawianiem wyglądu swoich brwi, o kresce na oku nie wspominając bo robię od zawsze- bardzo lubię. Z tym pędzlem mam trochę problemu, jest fajny, dobrze się nim manewruję, ładnie sunie po oko czy łuku brwiowym, jednak dla mnie jest zbyt masywny. Wolę delikatniejsze, dodatkowo po kilku myciach się rozłazi ;/ Po zanurzeniu w czerni i malowaniu  lini na powiece  robią się kleksy, a nie ładna linia. Szkoda , bo w wyglądu jest śliczny. 



Był jeszcze czwarty produkt, ściereczka do zmywania makijażu, wykonana z microfibry, szkoda że nie pomyślano o ładniejszym jej opakowaniu, a nie zwykłej folii z nakleją. Nie mniej jednak okazała się całkiem fajna, miękka, przyjemna. Miałam podobną innej firmy i była straszna, długie włosie nie było wygodne, nie miło wspominam ten eksperyment :D Ostatecznie ścierka została kuchenną haha Ta Donegalowa z pewnością tak nie skończy. 


Podsumowując wszystkie rzeczy wyglądają bardzo kusząco, z pewnością nie da się przejść obok nich obojętnie. Są ładnie wykonane i porządnie, nic nie kwiczy, nie rusza się. 
Moim ulubieńcem stała się gąbeczka, po prostu hit! A cena? Powala bo  około 12 złotych, nie dużo, prawda.
Pędzel do podkładu tudzież maski też spisuje się fajnie oraz ściereczka do zmywania. 
Mimo tych kilku niedociągnięć jestem mile zaskoczona, bo nadrabiają wyglądem ;)
Jak Wam się podobają, czy już znacie te akcesoria? 


Dziękuję marce Donegal za możliwość testowania tych produktów.

Miłego wieczoru





--

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny, za każdy komentarz, który powoduję uśmiech na mojej twarzy :)

Oświadczam , że wszystkie zdjęcia, recenzje i prace wykorzystane na tym blogu są mojego autorstwa i są moją prywatną własnością. Kopiowanie , przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów bez mojej zgody jest zabronione i stanowi naruszenie praw autorskich .

Translate

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...