×

EvelineCosmetics, Liquid Control HD - Moja Opinia

Hejka, 
wczorajszy dzień to był istny armagedon, dziś trochę lżejszy wiec zapraszam na post.
Dzisiaj mam dla Was dawno planowany wpis o podkładzie Eveline Cosmetic, zapraszam. 

Muszę serio pomyśleć o gotowych postach, bo czasem coś nieplanowanego wypadnie i brakuje czasu. Póki co pisze na świeżo. 
O tym kosmetyku miało już dawno się ukazać, jednak zawsze coś, tym razem robiłam nowe foty, bardziej w klimacie jesieni ;)

Ostatnio jakoś bardziej zaczęłam używać podkładów, jeden wykończyłam do dna, mam jeszcze cztery inne w tym ten, które sukcesywnie używam. Nie planuje zakupu kolejnego bo postanowiłam zużyć te które mam, wtedy kupić nowy. Bezsensu magazynować zapasy, którym ucieka czas.

To zaczynamy, coraz więcej marek kosmetycznych wprowadza podkłady z pipeta. Mi szalenie podobają się  takie buteleczki, do tego jest to bardzo wygodne.


32 ml dość płynnej, beżowej konsystencji wlane zostało do szklanej butelki. Sama jest ładna, nie nachalna, dość elegancka.
Miałam dwa odcienie tego podkładu, mój to 010 Light Beige, drugi jaki miałam był jaśniejszy i oddałam komuś, dla kogo był idealnym. 
Co do mojego koloru, jest to bezowy odcień, dość ciepły, dość mocno wpada w żółte tony, jednaka mi to nie przeszkadza. 

Jak już wspomniałam konsystencja jest dość rzadka, może to być kłopotliwe, trzeba się do niego przyzwyczaić. Najlepiej nakłada mi się go pluchami bądź pędzlem. Gąbka za dużo go wchłania, bo jest lejący. Uważajcie na ubrania, jak poplamimy ciężko się ich pozbyć. Po kilku razach dojdziemy do wprawy bez niemiłych niespodzianek. 
Sam jest lekki, stworzony na bazie wody, beztłuszczowy, w pierwszej chwili mamy wrażenie jakbyśmy nakładali coś silikonowego na twarz ;)




Krycie jest średnie, na większe zmiany warto dać korektor. Podkład szybko zastyga, więc trzeba tez szybko z nim pracować. Śmiało można dodawać kolejne warstwy, u mnie to są czasem max 2 - bez wspomagaczy tupu baza czy korektor. Nie ma tutaj efektu maski czy sztuczności. Sam produkt zastyga do satynowego wykończenia, a twarz jest gładka i bardzo miła w dotyku.

Sam podkład nie wchodzi w zmarszczki, nie podkreśla suchych skórek, a twarz wiele godzin potrafi super się prezentować i jego matowy efekt. Nie lubię gdy twarz się świeci tam gdzie nie powinna ;)

 Cena w zależności od sklepu, znalazłam od 18 do 43 złotych. Z dostępnością nie ma najmniejszego problemu jest dostępny np w Rossmannie. 



Ja jestem z niego bardzo zadowolona, chętnie po niego sięgam, by uzyskać fajny efekt matu na twarzy. Nic "mocniejszego" mi nie potrzeba. 

Miłego dnia!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny, za każdy komentarz, który powoduję uśmiech na mojej twarzy :)


Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych, które są między innymi wykorzystywane w analizie statystyk poprzez Google Analytics.

Blog nie zbiera w sposób automatyczny żadnych informacji, z wyjątkiem informacji zawartych w plikach cookies tak zwanych "ciasteczkach".

Oświadczam , że wszystkie zdjęcia, recenzje i prace wykorzystane na tym blogu są mojego autorstwa i są moją prywatną własnością. Kopiowanie , przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów bez mojej zgody jest zabronione i stanowi naruszenie praw autorskich .

Copyright © 2016 Kolorowy Świat Terii , Blogger