×

Naomi Campbell Glam Rouge, Owocowo-kwiatowa Wariacja.

Witajcie, 
jak tam Wasze humory? Mam nadzieje ok, dziś zapraszam Was na post perfumowy.
Tym razem Nowy zapach Glam Rouge od Naomi Campbell, zapraszam
Uwielbiam zapachy i różnego rodzaju flakony, co nie da się ukryć i to od dawna. 
Moja skromna kolekcja liczy kilkanaście różnych buteleczek, jakoś większej uwagi do marki nie przykładam, jeśli podoba mi się dany zapach. Mam kilka większych chciejst, może kiedyś w końcu je spełnię. 

Bardzo młody aromat, bo został wydany w tym roku. 
Kolor flakonu ma nawiązywać do kobiecości, sexapliu i wdzięku, chociaż jak dla mnie mógłby być bardziej "fikuśny" Jest jaki jest, jak kilka innych, zmienia się tylko nazwa i kolor, trochę na szybko, byle się sprzedało. Takie  są moje odczucia. Oczywiście same perfumy sygnowane nazwiskiem modelki lubię i dawno temu miałam własnie pierwsze wydanie tego 'naboju" ( tak mi się kojarzy ) w brązowo-złotej butelce. Drugimi które uwielbiałam były Cat Deluxe At Night. Wiecie drapieżne, pantera i ten uroczy 'kicik" pompon... aż chyba sobie je znów kupię haha

Moja buteleczka to 30 ml są jeszcze 50 i 15 ml, różnią się oczywiście ceną. 
A jak to z ceną jest ? Różnie, w zależności od sklepu, promocji itp, najlepiej poszukać gdzie najtaniej, najwygodniej. znaleźć można od 50 złotych.

Flakon zamknięty w kartoniku, mamy atomizer, póki co się nie zacina. Dość wygodna butelka, kilka razy upadla na płytki i jeszcze się trzyma ;P


Teraz najważniejsze czyli zapach, jednym będzie się podobał innym nie, kwestia gustu. Ja go polubiłam bardzo. 
Perfumy te są kwiatowo-owocowe, początek mamy dość owocowy, później wyczujemy kwiaty. Ładne i dość oczywiste, brakuje mi tutaj jakiegoś większego pazura, bo jednak kolor czerwony zobowiązuję. Owocowe i kwiatowe nuty przeplatają się na zmianę tworząc świeżą kompozycję, lekko słodkawa ale nie przesłodzoną. Zapach się nie nudzi, najbardziej podoba mi się się rozwinie i wyczujemy słodki, kuszący zapach jednak tona tyle. koniec, urywa się...

Nuty głowy:
bergamotka, kwiat pomarańczy, mandarynka, pomarańcza
Nuta bazy:
nuty drzewa, piżmo, wanilia
Nuty serca:
brzoskwinia, jaśmin, kwiat migdałowca, kwiat pomarańczy, yang-yang

Aromat utrzymuje się kilka godzin, oczywiście na ubraniach jest trwały znacznie dłużej. Niestety ja swoich perfum nie czuję już po krótkim czasie. nie wiem czy jestem do nich przyzwyczajona czy są idealne dla mnie ;)

Podsumowując sam zapach bardzo polubiłam, chętnie go używam na wyjścia. Jest lekko nie dociągnięty, brakuje mi pazura... ale da się to przeżyć. 

Kto z Was go zna? A może innych zapach Naomi Campbell jest Waszym ulubionym?





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny, za każdy komentarz, który powoduję uśmiech na mojej twarzy :)


Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych, które są między innymi wykorzystywane w analizie statystyk poprzez Google Analytics.

Blog nie zbiera w sposób automatyczny żadnych informacji, z wyjątkiem informacji zawartych w plikach cookies tak zwanych "ciasteczkach".

Oświadczam , że wszystkie zdjęcia, recenzje i prace wykorzystane na tym blogu są mojego autorstwa i są moją prywatną własnością. Kopiowanie , przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów bez mojej zgody jest zabronione i stanowi naruszenie praw autorskich .

Copyright © 2016 Kolorowy Świat Terii , Blogger