×

Oriflame, Eclat Moon Parfum, Kusząca Słodycz

Hej, 
jakie palny macie na weekend? Bo już za chwilę kilka dni wolnego.
Ja przygotowałam dla was post zapachowy, tym razem kolejna odsłona Oriflame ich nowość czyli perfumy Eclat Moon Parfum, zapraszam


Uwielbiam wszystkie wersje Eclat'ów, które można dostać, jak się okazuje nawet męskie wersje są bardzo pięknymi zapachami. Gdy tylko pojawiły się w ofercie, wiedziałam że musza być moje, a chemia między nami pojawiła się po pierwszym psiknięciu. Ostatnio używam ich non-stop, coś czuję (perfumy też) że szybko kupie kolejną buteleczkę.

Ten zapach mnie uzależnia, przywołuje miłe wspomnienia, dodaje energii i wprawia w dobry nastrój. wiele osób pytało już czym tak ładnie pachnę. Zawsze żartuje, że kąpiel działa cuda ;) jednak tym razem od razu mówię, że to "te" perfumy - od Oriflame. 

Sam flakon jest elegancki, a każdy szczegół dopracowany w najmniejszym calu. Śliczna kokardka dodająca uroku, korek (!) metalowy. Nie ma tandetnego plastiku, miła odmiana. W końcu sama nazwa perfumy, wskazuje na klasę wyżej albo i więcej. Buteleczka ma klasyczną pojemność 50 ml, kartonik, atomizer.

Co do samego aromatu, dla mnie jest cudowny. Moja mam jakoś nie specjalnie za nim przepada, każdy ma inny gust zapachowy - ona lubi te bardziej dojrzałe, ostre zapachy.
Tutaj mamy świeżość, lekkość, słodycz i wdzięk w jednym. Ja bardzo szybko przestaje go czuć i ciągle bym go używała haha Do znudzenia, tylko chyba nigdy to nie nastąpi, bo seria tych zapachów nigdy mi się nie nudzi. Ten zapach jest stworzony dla mnie, uzupełniamy się idealnie.
Mamy nowoczesność oraz ponadczasowy szyk i elegancję prosto z Paryża.

Perfumy stworzyła paryżanka, mistrzyni perfumiarstwa Emilie Coppermann kreatorka zapachów  w domu perfumeryjnym DeLaire w samum Paryżu. 
W perfumach znajdziemy dwa najcenniejsze i najdroższe składniki czyli akord DeLaire oraz białego irysa. 

Dlaczego te składnik są tak niezwykłe?
"Komponowanie zapachu z użyciem akordu DeLaire to przywilej. Dom perfumeryjny DeLaire jest miejscem narodzin nowoczesnego perfumiarstwa; od ponad 140 lat tworzy wyjątkowe, nowe kompozycje i „akordy”.  Dotychczas były one zarezerwowane dla najbardziej legendarnych marek premium, takich jak Chanel czy Guerlain.

Biały irys to prawdziwy klejnot, zapach na miarę haute couture. Jeden z najdroższych składników, zasługujący na miano „złotego kwiatu perfumiarstwa”. Uwielbiam pracować ze składnikami tak wysokiej jakości."


Sama autorka zapachu czyli Emilie jest bardzo zadowolona ze swojego małego dzieła
"  Eclat Mon Parfum to perfumy, czyli najszlachetniejsza forma kosmetyku zapachowego. Czuję, że stworzyłam coś wyjątkowego: nowoczesnego, a zarazem ponadczasowego. Unowocześniając akord DeLaire, wydobyłam najpiękniejsze nuty z białego irysa. W efekcie powstał zapach odzwierciedlający istotę paryskiej elegancji: niewymuszonej, naturalnej, spontanicznej i wytwornej. Dla mnie perfumy Eclat Mon to cała uroda Paryża, zaklęta w formę zapachu.
                                                                                   źródło:https://pl.oriflame.com/beautyedit/feature-editorial/meet-the-master-perfumer-behind-eclat-mon-parfum
Nuty głowy:
gruszka
liście fiołka
różowy pieprz
Nuty serca:
heliotrop
irys
biały irys
Nuty bazy:
migdał
pizmo
paczula

Z pewnością wyczuwamy tutaj słodycz migdała, białego irysa i heliotropu te zapachy dominują. W dalszej części czuć irys , piżmo, które uwielbiam w zapachach oraz gruszkę. Te aromaty przeplatają się wzajemnie dając niepowtarzalny klimat. subtelność, wdzięk i klasa to cechuje ten zapach.

Perfumy jak dla mnie nadają się na dzień jak i na większe wyjście, lubię otaczać się ich aromatem, uzależniłam się od nich. 

Cena za flakon to aktualnie 99 złotych. Kupić je możemy TUTAJ KLIK 
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, otrzymać rabat - napisz do mnie na email: teriiworld@gmail.com 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny, za każdy komentarz, który powoduję uśmiech na mojej twarzy :)


Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych, które są między innymi wykorzystywane w analizie statystyk poprzez Google Analytics.

Blog nie zbiera w sposób automatyczny żadnych informacji, z wyjątkiem informacji zawartych w plikach cookies tak zwanych "ciasteczkach".

Oświadczam , że wszystkie zdjęcia, recenzje i prace wykorzystane na tym blogu są mojego autorstwa i są moją prywatną własnością. Kopiowanie , przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów bez mojej zgody jest zabronione i stanowi naruszenie praw autorskich .

Copyright © 2016 Kolorowy Świat Terii , Blogger