×

Korean Box by I Love Box!

Witam się ze wszystkimi przedpołudniowo.
Dziś kolejne pudełko do pokazania, może zmienić nazwę bloga na openboxy by terii :D
dobra kolejny post nie będzie o pudełku z kosmetykami, chociaż jeszcze mam do pokazania. 
To zaczynamy Korean Box! 
Słysząc azjatyckie, koreańskie dostaje kociokwiku, znów naszła mnie faza na wschodnie tajniki pielęgnacji jednak z umiarem, bo dawno nic nie zamawiałam od nich. Ale to na plus.
Azjatyckie boxy niespodzianki stały się w ostatnim czasie dość popularne, kilka firm wydało wcześniej, coś tam wpadło i w moje łapki. 
Wszystkim szczeny opadły po boxach od SkinGardem (mam jeden, pokażę a jak )
A co proponuje nam I Love? Już zaglądamy...
Jest przyjemnie i mega dużo pielęgnacji. 6 produktów z czego maska w płachcie jest gratisem. W większości przypadku kosmetyki te są mi znane, poczułam lekkie rozczarowanie po otwarciu, bo liczyłam na coś innego. Jednak po czasie okazało się, że wszystko przydatne , do zużycia, kilka kosmetyków mi się skończyło to tym bardziej na plus. 

Najładniejszym kosmetykiem jest Glow Toning Serum Swiss Pure.  Rozświetlająco-nawilżające serum na bazie składników roślinnych. Mikrocząsteczki białego szafiru odbijają światło, przywracając skórze zdrowy, promienny wygląd. Smagliczka nadmorska oraz wyciąg z białych kwiatów alpejskich wzmacniają naturalną barierę ochronną skóry. Standardowa cena tego cuda to 95 złotach. Zaczęłam go używać i muszę powiedzieć, że miło zaczęliśmy, szybko się wchłania,przyjemnie pachnie, skóra wyraźnie odświeżona. 

Maska która mam już z innego pudełka, dwie próbki Missha oraz maseczka całonocna  maseczka nawilżająco-rozjaśniająca Real Egging Pack zawierająca składniki odżywcze, które znajdują się w jajkach. Arbutyna niweluje plamy pigmentacyjne, piegi oraz przebarwienia. Membrana skorupki jajka wygładza, zwęża rozszerzone pory i działa ujędrniająco. Zawarte w maseczce ekstrakty z propolisu, lukrecji, imbiru, zielonej herbaty, cytryńca chińskiego regenerują skórę, działają przeciwutleniająco i przeciwzapalnie. Cena sugerowana 11 złotych. Jest to moja druga już taka, ale jeszcze ani jednej nie używałam.
Alpine Herb Cleansing Water Głęboko oczyszczający płyn micelarny w dozowniku z pompką, na bazie kompleksu ziół alpejskich. Przewrotnik pospolity niweluje przebarwienia oraz stany zapalne skóry, ma działanie ujędrniające i regenerujące. Na plus wygodne opakowanie z pompką, cena tego specyfiku to 38 złotych. Jeszcze nie otworzyłam, bo mam kilka butelek podobnych produktów. 
W tym małym opakowaniu z napisem Hydra mamy ampułkę serum  Intensive vit C Rozjaśniająca ampułka na bazie witaminy C oraz glutationu wygładza oraz poprawia kondycję skóry. Skuteczna w walce z przebarwieniami, zmarszczkami oraz piegami. Dzięki wysokiej zawartości przeciwutleniaczy zapobiega działaniu wolnych rodników. Innowacyjna formuła zawierająca mikrokapsułki witaminy C zapobiega procesowi utleniania.Kuracja na 7 dni, cena 55 złotych.
W strzykawce (też mam już z innego boxu ) Firming Touch Solution Funkcjonalny krem przeciwzmarszczkowy w unikatowym aplikatorze. W przeciągu 60 sekund od aplikacji Firming Touch Solution tworzy na skórze warstwę, która zmniejsza widoczność zmarszczek. Mam dwa więc zmarszczki mi nie straszne ;) Cena 59 złotych. 
Sumując wszystkie ceny sugerowane wychodzi nam całkiem pokaźna sumka. Część tych kosmetyków z chęcią przetestuję, bo nie ma innego wyjścia :D Pudełko fajne aczkolwiek dużo się dubluje z innymi. Najbardziej zadowolona jestem z kosmetyków w szkle ;)


Przy okazji przypominam o edycji wrześniowej od I Love Box! 
Randka w ciemno vol.3 ----> https://ilovebox.pl/produkt/box-i-kopia/
oraz dwa "normalne" pudełka, które przygotowują tym razem ambasadorki


Miłego Dnia :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za odwiedziny, za każdy komentarz, który powoduję uśmiech na mojej twarzy :)


Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych, które są między innymi wykorzystywane w analizie statystyk poprzez Google Analytics.

Blog nie zbiera w sposób automatyczny żadnych informacji, z wyjątkiem informacji zawartych w plikach cookies tak zwanych "ciasteczkach".

Oświadczam , że wszystkie zdjęcia, recenzje i prace wykorzystane na tym blogu są mojego autorstwa i są moją prywatną własnością. Kopiowanie , przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów bez mojej zgody jest zabronione i stanowi naruszenie praw autorskich .

Copyright © 2016 Kolorowy Świat Terii , Blogger