×

Lookfantasticbeautybox, Wrzesień 2020

 Cześć,

połowa września już za nami ... ciągłe odkładanie bloga na jutro i tak kilka pustych mieisęcy za mną. 

Idzie zima, długie wieczory więc może i tutaj będzie się działo.

Dziś zapraszam na openbox Looka :P


Wrzesień jak się okazuje dla looka to urodzinowy czas i aż 6sta roczniaca! Wow! Serio, ten czas pędzi. 

Nie będę tutaj pisać poematów odnośnie tego pudełka, bo to nie ma sensu. Większość z Was już widziała pewnie zawartość... Walę prosto z mostu, jak na urodziny szału nie ma.  Może mi się przejadły te wszystkie pudełka... chociaż ostatnio jakoś mało ich zmawiam. Wszystko mnie znudziło. Dorosłam? Chyba nie :P 

Taka zawartość mnie przywiatała:

Cześciowo wszystko się przyda, jak sie patrzy to dużo tego wszystkiego ... roler już mam, pędzi też sporo no i ten tandetny gadżet do telefonu. Cieszy pielęgnacja i rozświetlacz. Wiec takie "fifty-fifty" Z pewnością lubię markę Elemis, Espa też mi znana. 


Muszę przyznać, że rozświetlacz IllMASQUA wygląda świetnie, mały a cieszy. Wiem, że była wersja zamienna z The Balm, którą już mam więc - ok. 

Co znalazło się w boxie:

Illamasqua  lub The Balm - rozświetlacz. 

Elemis przeciwzmarszczkowy krem, miniatura.

Espa i tutaj można było trafic na jeden z trzech. W mojej wersji instensywnie pielęgnująca maska do włsów i skóry głowy.  Dwie inne prpopozycje to woda micelarna bądź serum oczywiście marki Espa.

Brushworks jadeitowy roler do masażu. Z racji że już mam jeden ten dostanie ktoś :P

Diego Dalla Palma konturówka do makijażu. 

Luxie pędzel do makijażu oczu. 

Wpomniany na początku gadżet do telefonu... ;/ Zobaczycie go na kolejnej fotce, to czarne kółeczko. 


Dajcie znać jak Wam się podoba ten box, bo ja liczyłam na fajerwerki ale nie dosłownie. Nie przepadam też za różnymi wersjami takich pudełek, dla mnie jest to nie fair... skoro płacę to niech każdy doatanie to samo. Jednemu się spodoba moja zawartość, a mnie samej nie koniecznie musi. Chyba odpszczę na jakiś czas z tymi niespodziankami, zobaczymy jak sytauacja się rozwinie, czy nadal będą pojawiać sie wersje. Bo to nie pierwszy raz było. 

 Miłego wieczoru. 





Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękuję za odwiedziny, za każdy komentarz, który powoduję uśmiech na mojej twarzy :)


Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych, które są między innymi wykorzystywane w analizie statystyk poprzez Google Analytics.

Blog nie zbiera w sposób automatyczny żadnych informacji, z wyjątkiem informacji zawartych w plikach cookies tak zwanych "ciasteczkach".

Oświadczam , że wszystkie zdjęcia, recenzje i prace wykorzystane na tym blogu są mojego autorstwa i są moją prywatną własnością. Kopiowanie , przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów bez mojej zgody jest zabronione i stanowi naruszenie praw autorskich .

Copyright © 2016 Kolorowy Świat Terii , Blogger